Paralaksa tła

Alternatywa dla tradycyjnego makaronu – makaron z cukinii

Najprostszy przepis świata – muffiny z czerwonej fasoli
24 września 2016
Zupa – krem z dyni z dodatkiem mleka kokosowego i chili
29 października 2016

Dzisiejszy wpis jest kolejnym, związanym ze wspólną akcją blogerek kulinarnych. Przez cały wrzesień na naszych blogach mogliście znaleźć przepisy na dania z użyciem cukinii. W planie były cztery wpisy, jednak wskutek zalania mieszkania, utraty laptopa i wielu innych nieprzyjemności, jakie spotkały mnie w tym miesiącu, na moim blogu pojawiły się jedynie dwa wpisy. W październiku na tapetę bierzemy dynię, więc bądźcie gotowi na wiele prostych i smacznych receptur.

Moja dzisiejsza propozycja to alternatywa dla tradycyjnego makaronu. Mowa o makaronie z cukinii. Pomysł jest banalny, wykonanie również. Jeśli zależy Ci na obcięciu kalorii (cukinia ma jedynie 16,7 kcal w 100 g - dla porównania 100 g makaronu z pszenicy durum ma 158 kcal), lub jeśli z jakichkolwiek powodów unikasz produktów mącznych, ta propozycja jest dla Ciebie :)
PS. Daruję sobie pisanie listy składników. Jedyne, czego potrzebujesz to cukinia, woda i sól ;)

WYKONANIE (1 porcja)

Cukinię obierz ze skórki, a następnie obieraczką do warzyw wykrawaj cienkie paski wzdłuż warzywa, aż do momentu gdy dojdziesz do nasionek. Powstałe paski wrzuć na dwie - trzy minuty na osolony wrzątek. Następnie przełóż na cedzak do obcieknięcia. Dodatki dowolne - ja zrobiłam sobie a'la spaghetti, czyli sos na bazie pomidorów i zmielony filet z piersi indyka ( przepis na sos znajduje się na blogu KLIK).
Gotowe :)

Zapraszam Was do odwiedzenia pozostałych blogów, które również biorą udział w akcji, po jeszcze więcej inspiracji na zdrowe, cukiniowe smakołyki. A za tydzień w roli głównej wystąpi dynia ! :)

Dominika KLIK

Karolina KLIK

Ala KLIK

Aga KLIK

Jeśli spodobał Ci się mój wpis, podziel się opinią w komentarzu lub kliknij kciuka w górę na Facebooku. Przypominam również, że codziennie możesz podglądać mnie na instagramie :-)

1 Komentarz

  1. Zawsze mnie intrygował makaron z cukinii ale w wersji surowej. Bardzo często widywałam taki na różnych grupach witariańskich. Podchodziłam do tego sceptycznie bo nie wyobrażałam sobie jakoś tego ale nie wpadłam na to, że można go ugotować 🙂 Oczywista oczywistość 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *