Paralaksa tła

Kozieradka – wybawienie dla wypadających włosów

2 maja 2016
Narodziny For Body and Soul
1 maja 2016
Przyjemne poranki – czy to możliwe ?
3 maja 2016
 

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moim największym objawieniem na problem wypadania włosów. Mowa o kozieradce, którą zapewne większość kobiet dobrze zna. Na jej temat czytałam już sporo artykułów, a teraz chciałam podzielić się moją opinią.

O kozieradce dowiedziałam się, o dziwo, nie z Internetu. Powiedziała mi o niej mama, która borykała się z nadmiernym wypadaniem włosów spowodowanym przez anemię. Wypadanie włosów zmniejszyło się u niej już po niespełna tygodniu. Postanowiłam spróbować i ja.

Jedną łyżeczkę nasion kozieradki zalałam ¾ szklanki wrzątku, a następnie przykryłam spodkiem i pozostawiłam do zaparzenia. Po ostygnięciu przelałam przez sitko do butelki z atomizerem i zaczęłam stosować, spryskując skórę głowy i wmasowując każdego wieczoru. Dodam jeszcze, że tak przygotowaną kozieradkę przechowywałam w lodówce przez trzy kolejne dni, następnie przyrządzałam ją ponownie. Pierwsze spostrzeżenie to na pewno specyficzny zapach. Jedni porównują go do bulionu, drudzy do curry, a jeszcze inni do zapachu tostów :P Ja myję włosy codziennie rano, mimo mycia i stosowania odżywki zapach często jest wyczuwalny na włosach. Kozieradka unosi moje włosy u nasady, co znacznie poprawia wygląd fryzury. Po tygodniu stosowania wypadanie włosów wyraźnie się zmniejszyło, a po około dwóch tygodniach niemal całkowicie ustało. Stosowałam wiele preparatów, tabletek, aptecznych wcierek, masek, szamponów, ale nic nie dało takiego efektu, jak nasionka za dwa złote. Czytałam również , że kozieradka przyspiesza porost włosów. Ja tego nie potwierdzę, ponieważ mam długie włosy i nie przywiązywałam wagi do wzrostu. Zależało mi na ograniczeniu wypadania i nie zawiodłam się!

Paralaksa tła

 

Kurację stosuję co wieczór przez dwa tygodnie. Po dwóch tygodniach zastępuję inną wcierką, a za jakiś czas do niej wracam.

Plusy

Ogranicza, a wręcz hamuje wypadanie włosów

Pojawiło się sporo nowych włosków

Cena i dostępność – około 2 zł, dostępna w każdej aptece

Delikatnie unosi włosy u nasady. Przy moich cienkich piórkach jest to bardzo pomocne

Minusy
Maluteńkim minusem może być dość intensywny zapach, aczkolwiek bardziej przeszkadzał on mojemu R niż mnie. Ja jestem w stanie wybaczyć jej wszystko za to, że uratowała mnie przed łysiną

Polecam spróbować każdej z Was, zarówno tym, które borykają się z problemem wypadających włosów, jak i tym, którym zależy na ich wzmocnieniu.

jasifiosahfoashfohsaofhoishafoishafa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *